sobota, 5 marca 2011

Serca PP - czyli to, czego nie zdążyłam zgłosić na wyzwanie

Lutowe wyzwanie w Patchworkowej Gwieździe już się zakończyło. Chciałam w nim wziąć udział, ale czas mi nie pozwolił i nie zdążyłam skończyć swojej pracy w terminie. Może w marcu się uda - zobaczymy :)

Tymczasem pokażę, co miałabym na to wyzwanie, gdybym tylko wyrobiła się czasowo.

Na razie jeszcze nie wykończone, ale nie wiem, kiedy będę miała czas skanapkować i przepikować moje dzieło, więc pokazuję je już teraz :)
Jest to przód makatki z sercami, wykonany metodą PP. Wzór zaprojektowałam całkiem sama, z czego jestem niesamowicie dumna :) Co prawda w paru miejscach elementy nie schodzą się tak, jak powinny i w dwóch miejscach ucięłam kawałki nie z tych tkanin, z których powinnam (zorientowałam się dopiero przy zszywaniu całości i nie miałam już dostępu do tych elementów - żeby to poprawić, musiałabym wszystko pruć, czego już nie chciałam robić), co trochę burzy kompozycję, jednak ta praca jest od samego początku do końca moja własna - a to jest najważniejsze :)



Jak się Wam podoba?]

Zapomniałam dodać, że wzór ma około 60x60cm, więc dopisuję :)

6 komentarzy:

Karmeleiro pisze...

świetne serducha i brawa za projekt!

madziula pisze...

wow jestem pod wrażeniem :) bo to wcale chyba łatwe nie jest samemu PP zaprojektować :)

ulinkap pisze...

gratulacje- taki projekt sama stworzyłaś! super. Może go zeskanuj, albo przygotuj w wersji graficznej- na pewno znajdą się chętni by skorzystać z Twojego pomysłu!

Fabryka Spokoju pisze...

Coś cudownego, wspaniała praca! Dziękuję za udział w moim candy i zapraszam jeszcze dziś wieczorem na wyniki losowania :)

Dysiak pisze...

Nie żałuj, ze nie zdążyłaś. ,masz za to cudną makatkę. Ja bym wolała takie cudo niż jakąkolwiek wygraną w wyzwaniu. Dzięki za udział w moim candy i powodzenia w losowaniu życzę

Szwaczka pisze...

Świetnie to wymyśliłaś. Bardzo fajna kompozycja. Zdolna Babka z Ciebie!